Startupowy survival - poradnik

Według statystyk aż 90% młodych firm może w dłuższej perspektywie nie utrzymać się na rynku. To prawda. Jednak 2% projektów osiąga sukces. Nie istnieje uniwersalny wzór na powodzenie przedsięwzięcia, ale wyciągając właściwe wnioski znacznie zwiększymy szanse na sukces. Dlatego, jeśli masz pomysł i chcesz rewolucjonizować świat, poznaj 8 rad, które to ułatwią.

1.    Znajdź rozwiązanie, które jest potrzebne

Co mają wspólnego polskie startupy, o których jest głośno w mediach? Co łączy np.:

  • Brand24, ułatwiający monitoring Internetu i mediów, z usług którego korzystają takie tuzy, jak IKEA czy H&M,
  • LiveChat, narzędzie do komunikacji, wykorzystywane globalnie przez kilka tysięcy klientów, m.in. Adobe, Pizza Hut i Ryanair,
  • Yanosik, będący najbardziej popularną aplikacją samochodową, której udało się zintegrować tysiące kierowców?

Otóż te marki, poza międzynarodowym uznaniem i skalą działania, mają wspólną cechę: odpowiadają na konkretne oczekiwania użytkowników. A krok wcześniej, ich założyciele dostrzegli potrzebę na rynku na którą mieli pomysł.

Jeśli zatem potrafisz odpowiedzieć jednym zdaniem dla kogo przeznaczona jest usługa, nad którą pracujesz, jaką niszę chcesz zająć oraz wiesz, co sprawi, że klient skorzysta z Twojego rozwiązania to znak, że jesteś na dobrej drodze.

2.    Doskonal ofertę

Zgodnie ze strategią lean startup Erica Riesa, prowadzenie młodej firmy polega na szybkim i ciągłym testowaniu swojej oferty wśród klientów. Dlaczego koncepcja lean może Cię  zainteresować? Choćby dlatego, że startup założony i prowadzony zgodnie z metodą lean ma statystycznie większe szanse na sukces niż ten zakładany i prowadzony w inny sposób.

Metodę prowadzenia firmy zaproponowaną przez Erica Riesa można sprowadzić do dwóch wskazówek, przy czym obydwie wiążą się z odwagą:

  • Masz pomysł? Postaraj się go wdrożyć. Testuj, jak działa i nie czekaj.
  • Uwierz, że nic nigdy nie jest wystarczająco doskonałe, a ulepszać można bez końca.

Co zyskasz, jeśli udostępnisz prototyp? Otóż dostaniesz odpowiedzi na podstawowe pytania, które uznaliśmy za strategiczne, czyli czy Twój pomysł trafia w potrzeby, czy oferuje korzyści, których użytkownicy potrzebują i za które będą chcieli zapłacić? Słuchanie przyszłych klientów pomaga także bezpiecznie sprawdzić rozwiązanie w boju. Tworząc np. aplikację mobilną dla graczy, jeśli zweryfikujemy, jak się zachowa w sytuacji nagłego i natężonego zainteresowania użytkowników gamingowych, zyskamy bezcenną wiedzę.

3.    Pamiętaj o nazwie

Już w chwili pojawienia się pomysłu na przedsięwzięcie, pomyśl o jego nazwie. Skupiając się na produkcie, sprzedaży i organizacji, wybierz właściwą nazwę. To ona mówi o tożsamości firmy i powinna reprezentować jej wartości.

Nazwa nie musi się wszystkim podobać. Musi natomiast być chwytliwa, łatwa do zapamiętania i nie stanowić przeszkody w dalszym rozwoju firmy. Związana z jednym produktem - będzie zawężać pole działania, nacelowana na rynek lokalny -  utrudni w przyszłości ekspansję międzynarodową.

Na drodze do stworzenia właściwej nazwy czyha wiele pułapek. Należy ją zweryfikować od strony znaczeniowej, lingwistycznej i prawnej. Warto także zadbać, aby markę można było objąć ochroną, jako znak towarowy. Proces projektowania nazwy zawiera wszystkie te etapy, ale jeśli potrzebujesz garść sprawdzonych rad w tym temacie od praktyka, znajdziesz je w e-booku do pobrania.  

4.    Pielęgnuj ambasadorów, o marketing trzeba dbać!

Satysfakcja testerów jest wymierną wartością dla Twojego biznesu. Jeśli im się produkt spodoba, to jest spora szansa, że zaczną polecać go innym. Tu kolejna wskazówka.  Musisz wiedzieć, że nawet najlepszy produkt sam się nie sprzeda. Chyba, że oferujesz unikat pożądany na skalę światową, jak np. eliksir wiecznej młodości. Niemniej, jeśli będziesz planował jego zagraniczną dystrybucję, także musisz pomyśleć o sprawnym marketingu.

5.    Nie rób wszystkiego sam

Aby zawalczyć o sukces, musisz skupić się na pomyśle. To oznacza, że potrzebujesz wsparcia osób, które Ci to zadanie ułatwią. Jest większa szansa, że dzieląc się pracą, zyskasz więcej czasu i mocy, aby szybciej osiągnąć cel. Startupy zbyt często próbują robić wszystko same i często z różnym skutkiem. Prawda jest taka, że nie musisz się na wszystkim znać, a druga prawda, że będzie prościej, jeśli będziesz pracować nie tylko z osobami, które będą się uczyć na Twoim projekcie.

6.    Dobierz rozwiązania IT do swoich planów

Rozważmy kilka wypadków przy pracy:

  1. Błąd 503 w skutek nagłego zainteresowania użytkowników zachęconych promocją.
  2. Brak dostępności kluczowej aplikacji w przypadku zewnętrznego ataku (np. niezaktualizowany system CMS).
  3. Wolne ładowanie się stron WWW z powodu niewystarczającej mocy infrastruktury.

Te scenariusze mogą być konsekwencją niewłaściwego rozwiązania IT. Przytoczone sytuacje wydają się być abstrakcyjne, ale umówmy się, prezentując moc projektu przed potencjalnym inwestorem, każda z nich to realne zagrożenie.

Jakie jest rozwiązanie? Modeli jest kilka. Możesz np. kupić rozwiązanie lub wynająć usługę. Jeśli masz pieniądze, czas oraz wiedzę możesz zainwestować w serwer. Środki będą Ci potrzebne już na początku, ponieważ zakup sprzętu to jednorazowo duża kwota, do której dochodzą wydatki związane z jego obsługą (tu niezbędna jest wiedza), kosztem łącza czy naprawy. Doświadczenie też się przyda, ponieważ już w momencie startu będziesz musiał wiedzieć, czego potrzebujesz, jak będzie się rozwijał twój biznes i czy będziesz w stanie zająć się serwisem albo poświęcić czas, żeby zdobyć wiedzę w tym temacie.

Tymczasem outsourcing często się opłaca, ponieważ nie generuje kosztów, gdy z niego nie korzystamy. W przeciwieństwie do kupionego sprzętu.

Dlatego atrakcyjniejszym - z punktu widzenia startupu - rozwiązaniem jest korzystanie z usług w abonamencie i używanie tylko tych, jakie w danej chwili są potrzebne. To oferują zarówno serwery dedykowane, jak i chmura. Pamiętajmy – brak umowy terminowej to ważny punkt zwłaszcza w początkowej fazie działania startupu. Lepiej zaoszczędzone środki przeznaczyć na wspomniany marketing i sprzedaż produktu. Poza tym oba rozwiązania: i chmura, i serwer dedykowany zapewniają elastyczność. To oznacza, że w każdej chwili i w ciągu kilku minut, można zmieniać swoje zasoby – zwiększać je lub zmniejszać. Startując z projektem naprawdę trudno jest zgadnąć rzeczywiste zapotrzebowanie w tym zakresie.

Wyobraź sobie: stawiasz portal dla miłośników starej broni. W tym przypadku możesz spać spokojnie, bo ruch będzie stabilny. Jeśli jednak postanowisz odpalić e-sklep z bronią i z ambicjami, który poza szerokim asortymentem będzie udostępniał kursy on-line, zawierał filmy, prezentował dobrej jakości zdjęcia, a także oferował okresowe promocje, trudno będzie Ci prawidłowo oszacować ruch.

Zaletą właściwego rozwiązania jest to, że możesz mieć podobne dywagacje z głowy. Dzierżawiąc usługi, takie jak chmura lub serwer dedykowany, zapewnienie stabilnego dostępu oraz bieżącą obsługę infrastruktury pozostawiasz dostawcy, czyli masz to w cenie usługi. Bardzo korzystnym rozwiązaniem jest także brak umowy terminowej i miesięczny, a nawet godzinowy model rozliczenia. Jak to możesz wykorzystać? Przykładowo zorganizować promocję na oferowany produkt w określonych godzinach i mieć pewność, że nic się nie zawiesi, czyli zadbać o święty spokój.

7.    Zabezpiecz swój biznes

W kwestii bezpieczeństwa, planując startup, powinny zainteresować Cię dwie kwestie:

  • ochrona danych osobowych, czyli podpisanie z dostawcą stosownej umowy powierzenia przetwarzania danych osobowych,
  • działanie twojego przedsięwzięcia, czyli ochrona przed atakami, którą w pakiecie oferują niektórzy dostawcy i co jest zaletą cenioną zwłaszcza przez startupy gamingowe czy te prowadzące sprzedaż w Internecie.

Ataki DDoS polegają na wysyłaniu do serwera wielu zapytań jednocześnie. Ich ilość prowadzi do przerw w dostępie, a nawet do całkowitego braku połączenia z serwerem. Brak możliwości korzystania z usługi to realne straty – użytkownicy nie mogą się zapoznać z ofertą czy złożyć zamówienia.  

8.    Daj sobie pomóc

Sukces jest efektem zmiennych, a w szczególności wynika z pomysłu, który musi odpowiadać na realne potrzeby. W wielu przypadkach zdarza się, że nawet najlepsza idea, która potencjalnie może zdobyć zainteresowanie odbiorców, potyka się o problemy organizacyjne, menedżerskie, finansowe czy związane z technologią. Warto dać sobie pomóc i poszukać wsparcia u firm, które proponują akceleratory startupów, jaki oferuje od kilku lat OVH https://www.ovh.pl/dlp/

Powodzenia!